Niewygodny temat

Wszelkie sprawy związane z działaniem forum.
Awatar użytkownika
Slawek_ZG
Posty: 77
Rejestracja: 29 sty 2004 00:00
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: Slawek_ZG » 19 wrz 2007 23:03

Ne udaje ze broni nie ma. JEST. Nie chce karać za posiadanie i jestem za tym żeby była dostępna (pod kontrolą). Ale co innego jest mieć a co innego pytać jak ją użyć! A o to pytał ciciomaorales!
Pozdrawiam

Slawek

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 00:10

vugie pisze:zapytam: czy używanie scripting i xnodes jest w jakikolwiek sposób nielegalne, albo chociaż niemoralne?
Tutaj potrzebna by była już wypowiedź Nimenów. Fakty o których wiem przytoczyłem w wątku kradzież i upowszechnienie informacji o aktywacji części skryptowej w środowisku.
Opinia inżynierów R&D NI z wypowiedzi wewnętrznych na forum championatu jest następująca (w zarysie, który można przytoczyć):
narzędzie (tak silnik skryptów jak i XNode) zmienia się z silnikiem środowiska, zatem nie wszystko jest kompatybilne w kolejnych wersjach.
Możliwości są stopniowo wprowadzane do oficjalnych węzów/node, ale prezentacja skryptów jako narzędzia programowania nie jest istotną i na tyle ważną cześćią środowiska aby angażować w to ludzi.

Zwłaszcza, że nadal jest to podkreslam, wewnętrzne narzędzie R&D NI.
Nie oznacza to oczywiście że nikt na świecie nie może tego używać poza Austin , TX. Są zespoły na uczelniach, które pracują w tym temacie. Podobnie jak były zespoły które pracowały na LabVIEW embedded na długo zanim pojawiły się oficjalne wzmianki o wprowadzeniu czegoś takiego jako opcja w środowisku.
Mam na myśli
programowanie mikrokontrolerów 32bitowych kodem w C wytworzonym na podstawie diagramu stworzonego w LabVIEW. Ale to są już osobne umowy o współpracy z NI.
Odpowiedź NI na pytania o skrypty jest zwykle tego typu "robicie to na własną odpowiedzialność, ale proszę nie prosić nas o support takich kodów ". A każdy kto się zetknął z bezpośrednią pomocą od NI wie, jak wiele pracy wkładają w pomoc programistom tworzącym kod w LabVIEW.
Tyle od mojej strony ogólnie w temacie LabVIEW skryptowego.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 07:09

Widzę, że rozpętałem burzę. I dobrze - niech to forum żyje
:D
Dobrze, że bogdani wypowiedział się w kwestii cenzury, bo to właśnie chciałem wyjaśnić. Dzięki.
Co do kasowania postów, to jest to robione jako ostateczność i zwykle dotyczy to wypowiedzi rażąco naruszających regulamin, normy etyczne czy też prawo.
I tu się zgadzam. Jeśli ktoś tu będzie publikował nazizm, pornografię, czy propagandę LPRu to pierwszy będę prosił o skasowanie ;) Ale tu nie mieliśmy takiej sytuacji.
Ponieważ burza zrodziła kilka mniej ważnych, pobocznych wątków, to je jeszcze dociągnę.
Jednak gubisz róznicę pomiędzy zatrzaśnięciem się kluczyków wewnątrz własnego samochodu a usilowaniem włamania do cudzego.
Ależ własnie ją podkreślam
:!:
LAVA jest wartością nie tyle za "swobodę wypowiedzi" co za rzeczowość pytań i odpowiedzi. Obu elementów. Kwestia kasowania postów? Wybacz brutalnośc uświadomienia bezpośredniego - to również i tam się zdaża w podobnych sytuacjach.
To nie moje osobiste zdanie, tylko zacytowana opinia tamtejszych użytkowników.
Champion podpisuje NDA czyli "non-disclosure agreement (NDA), also called a confidential disclosure agreement " (...) Wprost: podpisują - wyrażają - zgodę dochowania poufności.
Zapewne wiesz to lepiej, więc w końcu czego dotyczy ta umowa skoro nie powstrzymuje przed pisaniem takich postów? Pytam z ciekawości. Czy też może to, o czym umowa nie pozwala mówić jest jeszcze ciekawsze?!
Jogurcie, Kolego Ze Stali, miej-że litość i przeczytaj post inicjalizujący i kolejne cicomoralesa i rozważ do czego chcial on zastosować tą metodę nad którą sie tak rozwodzisz.
Czyżby za dużo Ziobry w telewizji?! ;) Skoro już zaczęła się mowa o prawie, to zgodnie z jego literą osoba, której nie udowodniono winy jest niewinna (jak już bogdani podkreślił). Do czego cicomorales to chciał zastosować, wie tylko on i Pan Bóg. Poza tym nie nad tym się tu rozwodzę, jak już kilka razy podkreślałem.
LabVIEW skryptowe pojawilo się w wyniku przypominam: kradzieży informacji.
Jeszcze tak w ramach ciekawostki, która jakoś się z tym wszystkim wiąże. Głowy nie dam, ale jeśli dobrze pamiętam to cała historia rozpoczęła się od tego, że w którejś wersji LV (7.0 albo 7.1) przez gapiostwo pozostawiono w katalogu z LV kilka niezabezpieczonych hasłem VIajów. Ktoś je znalazł, otworzył diagramy, a tam... New VI, New VI Object - nowe klocki. Ludzie zaczęli drążyć temat i się zaczęło.
Pamiętam jak z "wypiekami na twarzy" czytałem posta tego odkrywcy - atmosfera jak z X-Files :D
Pozostaje życzyć nam, żebyśmy kiedyś tak mieli tutaj.
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 08:22

jogurt_owocowy pisze:Widzę, że rozpętałem burzę. I dobrze - niech to forum żyje
:D
Dobrze, że bogdani wypowiedział się w kwestii cenzury, bo to właśnie chciałem wyjaśnić. Dzięki.
Co do kasowania postów, to jest to robione jako ostateczność i zwykle dotyczy to wypowiedzi rażąco naruszających regulamin, normy etyczne czy też prawo.
I tu się zgadzam. Jeśli ktoś tu będzie publikował nazizm, pornografię, czy propagandę LPRu to pierwszy będę prosił o skasowanie ;) Ale tu nie mieliśmy takiej sytuacji.
Ponieważ burza zrodziła kilka mniej ważnych, pobocznych wątków, to je jeszcze dociągnę.
Jednak gubisz róznicę pomiędzy zatrzaśnięciem się kluczyków wewnątrz własnego samochodu a usilowaniem włamania do cudzego.
Ależ własnie ją podkreślam
:!:
Wybacz że ja tak bez zrozumienia wypowiedzi cię zacytuję:
jogurt_owocowy pisze:Jeśli poprosisz o otworzenie cudzego samochodu zapewne już ok nie będzie, ale to już będzie sprawa pomiędzy Tobą, a tym usługodawcą.
...a co z właścicielem samochodu?
8O
jogurt_owocowy pisze:
LAVA jest wartością nie tyle za "swobodę wypowiedzi" co za rzeczowość pytań i odpowiedzi. Obu elementów. Kwestia kasowania postów? Wybacz brutalnośc uświadomienia bezpośredniego - to również i tam się zdaża w podobnych sytuacjach.
To nie moje osobiste zdanie, tylko zacytowana opinia tamtejszych użytkowników.
Przeczytaj więcej wątków: o home-hustlerach, itd. Tam sytuacja wybaczcie Koledzy wygląda innaczej. Tamto forum to forum w znacznej części
inzynierów zarabiających na życie tworzeniem kodu w LabVIEW.
Nie trzeba kasować postów które sie nie pojawiają.
jogurt_owocowy pisze:
Champion podpisuje NDA czyli "non-disclosure agreement (NDA), also called a confidential disclosure agreement " (...) Wprost: podpisują - wyrażają - zgodę dochowania poufności.
Zapewne wiesz to lepiej, więc w końcu czego dotyczy ta umowa skoro nie powstrzymuje przed pisaniem takich postów? Pytam z ciekawości. Czy też może to, o czym umowa nie pozwala mówić jest jeszcze ciekawsze?!
Post datowany jest na Feb 24 2005, 10:31 PM Pierwsze indywidualne rozmowy o championacie były w lecie, NDA podpisaliśmy o ile pamiętam jesienią 2005. Właśnie wygasa i będzie odnawiane zatem stąd ta informacja (czas trwania 2 lata, tak jak certyfikacje)
Drugą ważną informacją jest data utworzenia VIja do łamiania hasla i jego jakość - początki LAVY (2002).
I to był tylko przykład,na bazie którego można było stworzyć automat do "zahaślania" projektów, mających często ponad 50 VIjów. Róznymi hasłami, generowanymi specyficznie, o długościach przekracających liczbę jednocyfrową.
jogurt_owocowy pisze:
Jogurcie, Kolego Ze Stali, miej-że litość i przeczytaj post inicjalizujący i kolejne cicomoralesa i rozważ do czego chcial on zastosować tą metodę nad którą sie tak rozwodzisz.
Czyżby za dużo Ziobry w telewizji?! ;) Skoro już zaczęła się mowa o prawie, to zgodnie z jego literą osoba, której nie udowodniono winy jest niewinna (jak już bogdani podkreślił). Do czego cicomorales to chciał zastosować, wie tylko on i Pan Bóg.
...i ktoś kto czyta uważnie forum. Przeczytaj prosze raz jeszcze jego tłumaczenie.
I daj spokój z wciąganiem do dyskusji politycznych nawiązań. To...powiedzmy... nieeleganckie...
ciciomorales pisze:Dzięki za info bo w gruncie rzeczy mam doczynienia z taką właśnie sytuacją, że podwykonawca nie chce dać klucza do programu, którego jesteśmy właścicielem pomimo odpowiedniej umowy o tym, że mamy mieć dostęp do zródeł programu

Kod: Zaznacz cały

Nadesłano: Pn sierp. 06, 2007 4:34 pm
Jak już wspominałem odbiór każdej pracy tego typu (umowa) związany jest z określoną procedurą. Jeśli nie zostala dopilnowana, to wiadomo kogo za to winić bo podpisywał się na odpowiednim dokumencie.
jogurt_owocowy pisze:Poza tym nie nad tym się tu rozwodzę, jak już kilka razy podkreślałem.
LabVIEW skryptowe pojawilo się w wyniku przypominam: kradzieży informacji.
Jeszcze tak w ramach ciekawostki, która jakoś się z tym wszystkim wiąże. Głowy nie dam, ale jeśli dobrze pamiętam to cała historia rozpoczęła się od tego, że w którejś wersji LV (7.0 albo 7.1) przez gapiostwo pozostawiono w katalogu z LV kilka niezabezpieczonych hasłem VIajów. Ktoś je znalazł, otworzył diagramy, a tam... New VI, New VI Object - nowe klocki. Ludzie zaczęli drążyć temat i się zaczęło.
Nie jest to prawdą niestety. "Skryptowe" informacje pojawiły się w sieci jeszcze przy 6i, czyli szacunkowo 2/3 lata wcześniej. Zresztą tajemnicą poliszynale jest to że właśnie maszyna skryptowa generuje kody konfigurowalnych VIjów: mam na mysli Express VI.
I robi to nieoptymalnie, o czym łatwo się przekonać zaglądając do VIja dialogowego wygenerowanego przez Express VI.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 08:48

Jeśli poprosisz o otworzenie cudzego samochodu zapewne już ok nie będzie, ale to już będzie sprawa pomiędzy Tobą, a tym usługodawcą.
...a co z właścicielem samochodu?
Rozumiem, że to żart.
To o LAVIE jest zupełnie nieistotne - chodziło mi tylko o to, że niekasowanie postów jest dobre samo w sobie - lepiej na nie odpowiedzieć.
Post datowany jest na Feb 24 2005, 10:31 PM (...) NDA podpisaliśmy o ile pamiętam jesienią 2005
Nie sztuka znaleźć w przytoczonym dziale posty późniejsze.
I daj spokój z wciąganiem do dyskusji politycznych nawiązań. To...powiedzmy... nieeleganckie...
W przeglądarkach w trybie graficznym w stosownym miejscu powinna pojawić się taka buzia z przymrużonym oczkiem :wink:
"Skryptowe" informacje pojawiły się w sieci jeszcze przy 6i, czyli szacunkowo 2/3 lata wcześniej.
Tak jak napisałem nie jestem pewny tych wersji. Nie mogę znaleźć tego posta, bo dawno to było, a sytuacji nie ułatwia "nowa, lepsza" wyszukiwarka na LAVie :/

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 09:23

jogurt_owocowy pisze:
Jeśli poprosisz o otworzenie cudzego samochodu zapewne już ok nie będzie, ale to już będzie sprawa pomiędzy Tobą, a tym usługodawcą.
...a co z właścicielem samochodu?
Rozumiem, że to żart.
Nie, odpowiedz proszę, bo tutaj cię własnie nie rozumiem.
jogurt_owocowy pisze:
Post datowany jest na Feb 24 2005, 10:31 PM (...) NDA podpisaliśmy o ile pamiętam jesienią 2005
Nie sztuka znaleźć w przytoczonym dziale posty późniejsze.
Owszem. Przytocz zatem proszę linki do postów na temat włamywania się do VIjów. Przecież o tym rozmawiamy.
:?
Do LAVY dołączyła się grupa OpenG pracująca własnie na LabVIEW skryptowym: Kring & Co. ;). Pokazali że są dorośli i myslę że R&D w NI i tak patrzyło z uwaga i zaciekawieniem na to co robili. Część rozwiązań pojawiało się późniejszych wersjach środowiska.
Inną rzeczą jest wjkorzystywanie wiedzy w celach edukacyjnych w porozumieniu z producentem, a inną by bez wiedzy właściciela dostać sie do jego samochodu, prawda?
jogurt_owocowy pisze:[
I daj spokój z wciąganiem do dyskusji politycznych nawiązań. To...powiedzmy... nieeleganckie...
W przeglądarkach w trybie graficznym w stosownym miejscu powinna pojawić się taka buzia z przymrużonym oczkiem :wink:
Kiedy ja poważnie... ...ogadam wiadomości i niestety spoty i już mi sie odmrugało ]
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 09:44

Nie, odpowiedz proszę, bo tutaj cię własnie nie rozumiem.
Chyba się źle rozumiemy. Może to będzie sprawa właściciela, może producenta, może Kubusia Puchatka, ale nie będzie to sprawa tej gazety. To było w kontekście odpowiedzialności bogdaniego, jako właściciela labview.pl, za to co ludzie tu wypisują.
Owszem. Przytocz zatem proszę linki do postów na temat włamywania się do VIjów. Przecież o tym rozmawiamy.
Mieszasz trochę. Pytam tylko o pisanie nt. Scriptingu (a nie łamania haseł) przez ludzi, którzy podpisywali coś, co rzekomo im tego zabrania.
Kiedy ja poważnie... ...ogadam wiadomości i niestety spoty i już mi sie odmrugało ]
Trzymaj się dzielnie. Czasem trzymanie dystansu jest jedyną obroną przed zwariowaniem ;)

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 09:59

jogurt_owocowy pisze:
Nie, odpowiedz proszę, bo tutaj cię własnie nie rozumiem.
Chyba się źle rozumiemy. Może to będzie sprawa właściciela, może producenta, może Kubusia Puchatka, ale nie będzie to sprawa tej gazety. To było w kontekście odpowiedzialności bogdaniego, jako właściciela labview.pl, za to co ludzie tu wypisują.
Widzę tutaj dwie odpowiedzi na takie stanowisko: Jaką zatem funkcję ma moderator i administrator forum...? A gdyby chodziło o Twój kod, do którego ktoś chce się włamać...? Rozmumiem, że znacznym utrudnieniem jest tutaj to, że nie chodzi o Twoje pieniądze/kod/ciężką pracę, tylko "kogoś".
W każdym razie nie podoba mi się takie postawienie sprawy "a kogoś tam okradają, a co mnie to..."
jogurt_owocowy pisze:
Owszem. Przytocz zatem proszę linki do postów na temat włamywania się do VIjów. Przecież o tym rozmawiamy.
Mieszasz trochę. Pytam tylko o pisanie nt. Scriptingu (a nie łamania haseł) przez ludzi, którzy podpisywali coś, co rzekomo im tego zabrania.
Przeczytaj jeszcze raz to co o nich (OpenG) napisałem. Stworzyli Open G Commandera. Współpracuja z NI. Ludzie z NI zaglądają na forum LAVA.
Wykazali się i zachowują się jak ludzie dorośli. Warto też dobrze zrozumieć preambułę tej części forum.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
mac_671
Posty: 26
Rejestracja: 14 sie 2007 00:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Niewygodny temat

Post autor: mac_671 » 20 wrz 2007 10:17

jogurt_owocowy pisze: W czym niby temat miałby być niebezpieczny? Komu miałyby grozić te konsekwencje prawne? Własnie taki zamknięty temat jest niebezpieczny, bo jest wodą na młyn dla takich nieuczciwych zleceniodawców, o których tu mowa. Brawo Sławek za odwagę poruszenia nieprzyjemnego tematu i napisanie prawdy prosto w oczy. Czytają to chyba w końcu ludzie dorośli, którzy rozumieją, że bezprawne wykorzystanie czyjejś pracy może mieć nieprzyjemne konsekwencje i mają tego świadomość, ale od kiedy mówienie o tym jest zakazane prawnie?
Mam wrazenie ze rozmyl sie problem w zwiazku z odpowiedziami tu zamieszczonymi.
Problem Slawka wydaje mi sie problemem natury prawnej gdzie spotkal on sie po prostu z oszustwem i chamstwem.
Co do odwagi Slawka, jasne gdyby ktos mnie tak potraktowal tez bym nie popuscil. Ale wlascicielem serwisu jest Bogdani a nie slawek. I powiem tak gdybym nie znal Slawka osobiscie i nie byl pewny 100% ze to on w tym sporze mowi prawde postapil bym tak samo tj. zamknal temat + skasowal link. Nieznajomosc prawa nie usprawiedliwa osoby go lamiacej ta oczywista prawda bywa tak brutalna ze puki cie nie spotka niesprawiedliwosc z powodu tego zdania wydaje ci sie ono tylko frazesem.
Poprzedni watek dotyczyl KONKRETNEJ sprawy stad ja w 100% rozumiem decyzje Bogdaniego co so usuniecia linka + zamkniecia posta ( tymbardziej ze prosila o to osoba zaangazowana ). Sam tez bym tak postapil.
Co do konsekwencji prawnych I nie chodzi o Mowienie o tym ale o podawanie przyslowiowego pistoletu do reki ( podajac konkretne rozwiazanie ) tutaj nie znam sie na tyle na prawie by wiedziec czy ktos moglby czepiac sie do wlasciciela serwisu... ale uwazam ze Bogdani postapil slusznie. Bo prawo w kwestji praw autorskich jest przede wszystkim nie dostosowane do rzeczywistosci. Nie znam GO. A dobrze oplacani prawnicy i tak potrafia obrocic kota ogonem, wykorzystujac luki i klamstwa, tak ze az szczeka opada. Bo w sadzie koniec koncow liczy sie nie kto ma racjie tylko kto ma lepszy papier. ( wiem o sprawach sadowych w przypadkach przetargow na systemy IT ktore byly niesprawiedliwe w swietle prawa. Tylko dlatego ze osoby wydajace werdykt nie mialy POJECIA o naturze problemu w ktorego sprawie wydawaly werdykt. Takie sa realia. )
Oto moje 3 grosze. Mac_671
Ostatnio zmieniony 20 wrz 2007 10:24 przez mac_671, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 10:24

A gdyby chodziło o Twój kod, do którego ktoś chce się włamać...? Rozmumiem, że znacznym utrudnieniem jest tutaj to, że nie chodzi o Twoje pieniądze/kod/ciężką pracę, tylko "kogoś".
Nie przypisuj mi czegoś, czego nie napisałem.
Czy gdzieś napisałem: "Pomóżmy mu złamac to hasło!" ?
Jaką zatem funkcję ma moderator i administrator forum...?
Rozumiem, że oczekujesz odpowiedzi w rodzaju "kasowanie niewłaściwych postów" - w porządku. Tą dyskusję rozpocząłem dla zwrócenia uwagi na kryteria, którymi wypadałoby się przy tym określaniu "niewłaściwości" kierować. Może powinienem był to mocniej zaakcentować na początku.
Człowiek napisał, że potrzebuje złamać hasło, dostał rzeczową odpowiedź od PHdera, jak to zrobić i z jakimi to się wiąże konsekwencjami. W odpowiedzi na linka vugiego jeszcze raz został podkreślony aspekt prawny. Jak dla mnie twórca wątku dostał dobrą informację o tym na jakie konsekwencje naraża się nieuprawnionym łamaniem hasła. To co teraz zrobi jest jego sprawą i to on za to odpowiada. Możemy się z tym nie zgadzać, ale nie możemy nic na to poradzić, więc po co próbować się robić bardziej świętym od papieża skoro i tak nic to nie da?
nie podoba mi się takie postawienie sprawy "a kogoś tam okradają, a co mnie to..."
Mi też nie.
Nieznajomosc prawa nie usprawiedliwa osoby go lamiacej.
Bajka z morałem: ciciomorales może własnie prawa nie znał. Napisał nieświadomy na forum, dostał odpowiedzi, które być może zwiększyły jego świadomość, dzięki temu porzucił myśl o łamaniu hasła w taki czy inny sposób i doszedł do wniosku, że lepiej porzucić te niecne myśli i poszukać ugody z autorem, a potem wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Ale czy tak samo byłoby, gdyby jakiś nadgorliwy moderator skasował posta już na wstępie?

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 10:44

jogurt_owocowy pisze:
A gdyby chodziło o Twój kod, do którego ktoś chce się włamać...? Rozmumiem, że znacznym utrudnieniem jest tutaj to, że nie chodzi o Twoje pieniądze/kod/ciężką pracę, tylko "kogoś".
Nie przypisuj mi czegoś, czego nie napisałem.
Czy gdzieś napisałem: "Pomóżmy mu złamac to hasło!" ?
Podkreślaleś "dydaktyczny" aspekt zagadnienia. Jest dla mnie i nie tylko z gruntu inny.
jogurt_owocowy pisze:
Jaką zatem funkcję ma moderator i administrator forum...?
Rozumiem, że oczekujesz odpowiedzi w rodzaju "kasowanie niewłaściwych postów" - w porządku. Tą dyskusję rozpocząłem dla zwrócenia uwagi na kryteria, którymi wypadałoby się przy tym określaniu "niewłaściwości" kierować. Może powinienem był to mocniej zaakcentować na początku. Nie chodzi mi nawet o tę konkretną sytuację. Skoro bogdani uznał, że chce skasować wątek to jego sprawa.
Widzisz, to jest sprawa zarządców forum: administratora i moderatora. Myslę że gdzieś w prawie KK (też przyznaję że go nie znam) jest określnie takie jak bierny udział i umożliwianie popełnienia przestępstwa.
Zwłaszcza że stwierdzono wprost co i po co.
jogurt_owocowy pisze:
nie podoba mi się takie postawienie sprawy "a kogoś tam okradają, a co mnie to..."
Mi też nie.
widzisz, ale własnie stwierdzileś w ten sposób
Możemy się z tym nie zgadzać, ale nie możemy nic na to poradzić, więc po co próbować się robić bardziej świętym od papieża skoro i tak nic to nie da?
To jest z przykrością musze stwierdzić dla mnie właśnie to podejście. Zachowywanie się jak gdyby to był normalny post jest chowaniem głowy w piasek.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 10:47

Bajka z morałem: ciciomorales może własnie prawa nie znał. Napisał nieświadomy na forum, dostał odpowiedzi, które być może zwiększyły jego świadomość, dzięki temu porzucił myśl o łamaniu hasła w taki czy inny sposób i doszedł do wniosku, że lepiej porzucić te niecne myśli i poszukać ugody z autorem, a potem wszyscy żyli długo i szczęśliwie.
Ale czy tak samo byłoby, gdyby jakiś nadgorliwy moderator skasował posta już na wstępie?
Jako rzekłeś.
Bajka.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 10:57

Podkreślaleś "dydaktyczny" aspekt zagadnienia. Jest dla mnie i nie tylko z gruntu inny.
Nie podkreślałem "apektu zagadnienia", tylko charakter strony do jakiej link prowadził. Gdyby to był link do strony "Łamanie kodów do projektów w LV. Szybkie terminy, niskie ceny" to usunięcie byłoby jak najbardziej na miejscu.
Możemy się z tym nie zgadzać, ale nie możemy nic na to poradzić, więc po co próbować się robić bardziej świętym od papieża skoro i tak nic to nie da?
Na wypadek, gdyby "rzeczy odpowiednie słowo" nie zostało dane: Nie chodzi mi o to, żeby traktować to obojętnie. Zostało powiedziane, że można złamać hasło i jak? Zostało. Zostało powiedziane, kiedy to może być wbrew prawu? Zostało. Co mam jeszcze zrobić? Lecieć za kimś takim i łapać go za rękę żeby przypadkiem tego prawa nie łamał?
Zachowywanie się jak gdyby to był normalny post jest chowaniem głowy w piasek.
Spytałbym co znaczy "normalny post", ale właśnie o to mi chodzi w tej dyskusji jak określić to, które są "normalne". A odnośnie chowania głowy w piasek, to czym w takim razie jest zamykanie tematu i nie napisanie niczego?
Jako rzekłeś. Bajka.
Dlaczego? Trochę więcej wiary w to, że nie wszyscy wokół są z gruntu źli :)

Awatar użytkownika
Mikrobi
Posty: 1210
Rejestracja: 08 paź 2003 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: United Kingdom

Re: Niewygodny temat

Post autor: Mikrobi » 20 wrz 2007 13:29

jogurt_owocowy pisze:
Podkreślaleś "dydaktyczny" aspekt zagadnienia. Jest dla mnie i nie tylko z gruntu inny.
Nie podkreślałem "apektu zagadnienia", tylko charakter strony do jakiej link prowadził. Gdyby to był link do strony "Łamanie kodów do projektów w LV. Szybkie terminy, niskie ceny" to usunięcie byłoby jak najbardziej na miejscu.
Pozwól, że o tym co jest, a co nie jest na miejscu zadecyduje administrator forum.
jogurt_owocowy pisze:
Możemy się z tym nie zgadzać, ale nie możemy nic na to poradzić, więc po co próbować się robić bardziej świętym od papieża skoro i tak nic to nie da?
Na wypadek, gdyby "rzeczy odpowiednie słowo" nie zostało dane: Nie chodzi mi o to, żeby traktować to obojętnie. Zostało powiedziane, że można złamać hasło i jak? Zostało. Zostało powiedziane, kiedy to może być wbrew prawu? Zostało. Co mam jeszcze zrobić? Lecieć za kimś takim i łapać go za rękę żeby przypadkiem tego prawa nie łamał?
Ależ, jak napisałem wyżej:
Pozwól, że o tym co jest, a co nie jest na miejscu zadecyduje administrator forum.
jogurt_owocowy pisze:
Zachowywanie się jak gdyby to był normalny post jest chowaniem głowy w piasek.
Spytałbym co znaczy "normalny post", ale właśnie o to mi chodzi w tej dyskusji jak określić to, które są "normalne". A odnośnie chowania głowy w piasek, to czym w takim razie jest zamykanie tematu i nie napisanie niczego?
Co bylo do pisania, zostało napisane w wątku. OFF.
jogurt_owocowy pisze:
Jako rzekłeś. Bajka.
Dlaczego? Trochę więcej wiary w to, że nie wszyscy wokół są z gruntu źli :)
Nie z gruntu, tutaj był wyraźny przykład jak i po co. Miło że uparcie trzymasz się rozmywania faktów, ale cóż, nie mam ochoty po raz kolejny cytować wypowiedzi cicomoralesa.
Poszukaj.
Przeczytaj.
Zrozum.
Pomyśl, że to Twoja Ciężka Praca ma zostać zabrana.
Dla mnie off.
pozdrawiam
Mikrobi

LabVIEW Champion, CLD, CPI

Awatar użytkownika
jogurt_owocowy
Posty: 1311
Rejestracja: 30 lis 2004 00:00
Wersja środowiska: LabVIEW 2014
Lokalizacja: Kraków
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Niewygodny temat

Post autor: jogurt_owocowy » 20 wrz 2007 13:50

Pozwól, że o tym co jest, a co nie jest na miejscu zadecyduje administrator forum.
Węzeł Gordyjski został tym samym "rozwiązany". A to administrator potrzebuje mojego pozwolenia? Przecież już to napisałem wcześniej.
Pomyśl, że to Twoja Ciężka Praca ma zostać zabrana.
Ja swoje, a Ty swoje. Ja o tym, żeby rozmawiać zamiast nie rozmawiać - Ty o tym, że pochwalam bezprawne korzystanie z czyjejś pracy, rozmywam fakty, że nie chodzi o moją pracę tylko czyjąś... Hm...
Bez odbioru.

ODPOWIEDZ